Dlaczego wzięłam udział w konkursie?
O moim udziale zdecydował przypadek, który doprowadził mnie do finału a dalej do zwycięstwa. Niemniej, droga przez poszczególne etapy konkursu nie była usłana różami.
Po pierwszym etapie, lokalnym, w Puławach, gdzie pokonałam rywalki, czekał mnie poziom wojewódzki w Lublinie. Tu już było nas zdecydowanie więcej bo około dwudziestu kilku. I skoro o poziom wyżej to również wyższe oczekiwania. Dodam, że to był początek lat 90-tych, w sklepach niewiele, a fajne ciuchy można było kupić w warszawskim Hofflandzie albo na dawnego Marchlewskiego. Żeby spełnić oczekiwania jury i godnie się zaprezentować musiałam zdobyć fajne kiecki, buty i oczywiście kostium kąpielowy. W tych czasach i na tym etapie nie było mowy o żadnych sponsorach z żadnej branży, musiałyśmy o wszystko postarać się indywidualnie. Pożyczyłam od znajomej najlepszą kieckę i kostium, by godnie stanąć w szranki o tytuł Miss Lubelszczyzny i o dziwo udało się:) Zostałam Miss Lubelszczyzny i zdobyłam też tytuł Miss Sponsorów, awansując do półfinału Miss Polonia.
Byłam bardzo zaskoczona, bo nie spodziewałam się takiego wyniku. Jednak bardziej zaskoczony był mój tata, który o niczym nie wiedział. Był przeciwny takim konkursom, a o moim zwycięstwie dowiedział się z gazety lokalnej. Trudne było nasze pierwsze pokonkursowe spotkanie bowiem usłyszałam, że go oszukałam a przede wszystkim nie zapytałam o zgodę. Ale miałam wówczas 21 lat! Po licznych gratulacjach, które otrzymywał od znajomych, osiągnęliśmy porozumienie.
Wraz z awansem do pół finału zostałam poddana ocenie organizatora szczebla wojewódzkiego. Na pierwszy rzut poszła ocena mojej figury. „Jeśli chcesz zostać miss musisz schudnąć. To nie jest konkurs dla grubasów” – usłyszałam. Ile ważyłam? 57 kg przy wzroście 1,75 cm.
Nie wiem czy uwierzycie, ale te słowa pamiętam do dziś, jakbym usłyszała je wczoraj. I tak rozpoczęłam dietetyczny okres w swoim życiu ale o tym innym razem.
Półfinały odbyły się w katowickim „Spodku” z wielką pompą, gdzie wybrano do finału 17 kandydatek do tytułu z całej Polski. Dalej już czekało nas zgrupowanie przedfinałowe w Gołdapi. Przez tydzień, od rana do nocy ćwiczyłyśmy układy choreograficzne, prezentacje i dalej się poznawałyśmy. Pojawiały się pierwsze kłótnie, scysje i rywalizacja. Pewnego dnia wpadła banda fotoreporterów (sami faceci), którzy na nasz widok dostawali małpiego rozumu. Padały z ich strony przeróżne propozycje, które miały rzekomo zapewnić wygraną:) Nie powiem, były jednostki gotowe do poświęcenia się dla korony, które to fotoreporterzy umiejętnie wykorzystywali.
Mnie to nie dotyczyło. Założyłam sobie, że skoro jestem już tutaj gdzie jestem, to albo wygram uczciwie albo nie. Wiedziałam, że zawsze będę mogła spojrzeć na siebie w lustrze.
Gala finałowa odbyła się 15 czerwca 1991 w Sali Kongresowej w Warszawie. Boże, jaka to była Gala. Mężczyźni w garniturach, kobiety w sukniach wieczorowych, elegancko i z klasą, bez porównania z dzisiejszą etykietą.
Szczerze mówiąc nie wiele pamiętam z finału, bo emocje które nami targały nie pozwoliły na zapamiętywanie. Przebieranki, prezentacje na scenie, oceny jurorów, występy artystów, przewijały się jak na karuzeli. Jury wybrało finalistki, wśród których również się znalazłam. Kolejne prezentacje, rozmowy indywidualne.
Nadszedł finał. Prowadzący wówczas galę Jacek Borkowski wraz z Iwoną Kubicz otworzyli kopertę z kolejnymi tytułami i nazwiskami. Zostałam II vice Miss Polonia AD. 1991 roku!
Po gali finałowej udaliśmy się do hotelu Novotel na bankiet, podczas którego zagrał kultowy zespół Bad Boys Blue. Więcej nie pamiętam, oczywiście z emocji:)
Finał Miss Polonia w 1991 r: Sala Kongresowa w PKiN w Warszawie
Prowadzenie: Iwona Kubicz i Jacek Borkowski
Gwiazdy wieczoru: Andrzej Zaucha, Alicja Majewska, Ryszard Rynkowski, Piotr Machalica, Bożena Dykiel
Jury: Jerzy Antkowiak, Nina Terentiew, Magdalena Jaworska, Franciszek Starowieyski
2 komentarze
This blog was… how do I say it? Relevant!! Finally I have found something which helped
me. Thanks a lot!
Hello my loved one! I want to say that this post is awesome, nice written and come
with almost all significant infos. I would like to peer more
posts like this .